Kto nie wygrywa 3:0 ten przegrywa 2:3

W piątek na własnym parkiecie nasz zespół siatkarzy, podejmował siatkarzy z STS Skarżysko-Kamienna. Mecz oglądała wiceminister Sportu i Turystyki Anna Krupka wraz z Prezesem Enea Połaniec Lechem Żakiem.

Pierwsze dwa sety wygrane do 19 i 23. Trzeci miał być formalnością i zawodnicy naszej drużyny mieli świętować kolejne zwycięstwo. 

– Niestety sprawdziło się stare siatkarskie przysłowie, które brzmi „kto nie wygrywa 3:0 ten przegrywa 2:3”. Bardzo szkoda tego meczu ponieważ wygrana mieliśmy na wyciągnięcie ręki, ale zabrakło konsekwencji w naszej grze – skomentował Marcin Golonka.

 

Trzeci set przegrywamy do 23. W czwartym dzielnie walczymy, ale w końcówce tracimy trzy punkty pod rząd i goście wygrywają seta do 25. Tie-break przegrywamy do 13 i cały mecz 2:3. 

– Powodem jest to o czym wspominam wiele razy, czyli młodzi zawodnicy bez bardzo ważnego w takich momentach ogrania i doświadczenia. Siatkówka jest nieprzewidywalnym sportem i ten mecz był właśnie tego przykładem a zawodnicy ze Skarżyska-Kamiennej pokazali jak powinno walczyć się do samego końca – dodał Marcin Golonka