Kolejny punkt zdobyty

Wczoraj odbyła się 23 kolejka trzeciej ligi grupy czwartej. gdzie nasza drużyna zremisowała bezbramkowo ze Stalą Kraśnik.

Pierwsza połowa, to walka obu drużyn w polu, bez klarownych sytuacji do zdobycia bramki. Były wprawdzie dwie sytuacje w polu karnym gości, gdzie sędzia nie zareagował i nie podyktował w żadnej z nich rzutu karnego. Więc do przerwy utrzymał się wynik bezbramkowy. 
Po przerwie, gospodarze wywalczyli rzut wolny. Do piłki podszedł Rafał Król, ale jego uderzenie broni bramkarz Czarnych. W następnej akcji, gospodarze wywalczają rzut rożny, wykonuje go Daniel Szewc i ponownie goście ponownie wybijają na róg. Ale nie dało się stworzyć z tych stałych fragmentów gry, sytuacji do zdobycia bramki. Goście odpowiedzieli strzałem i wywalczyli rzut rożny. Potem Stal wywalczyła rzut wolny , z którego wrzucał Rafał Król, piłka dotarła do Filipa Drozda, ale jego strzał został zablokowany i wywalczyli gospodarze rzut rożny. Czarni odpowiedzieli groźną akcją, ale na szczęście zdobyli tylko rzut rożny. Kilka minut później, gospodarze wywalczyli kolejny rzut wolny, z którego zagrywał w pole karne gości, Daniel Szewc, ale czarni wyjaśniają sytuację wybiciem piłki poza swoje pole karne. W 79 minucie, drugą żółtą kartkę otrzymał Maciej Welman, który w przeciągu 11 minut swojego pobytu na boisku skompletował dwie żółte kartki i Stal musiała grać w dziesiątkę. W 83 minucie, za Filipa Drozda, wszedł na boisko Krystian Michalak, który już po minucie gry, oddał groźny strzał na bramkę Czarnych, ale ładną paradą bramkarz uratował przed utratą bramki, parując piłkę na róg. W końcówce, kolejny rzut wolny dla Stali, wrzutka w pole karne i kontra gości. W ostatniej minucie podstawowego czasu gry, niecelny strzał Stali. W odpowiedzi goście wywalczyli rzut wolny, blisko pola karnego Stali. dla gości. Ale na szczęście nie stworzyli sobie z tego jakiejś groźnej sytuacji. Więc mecz zakończył się wynikiem bezbramkowym. 
Żadna z drużyn nie stworzyła sobie w przeciągu całego spotkania sytuacji, którą można by uznać za taką, po której mogłaby paść bramka.

– Mecz w którym zarówno My jak i gospodarze walczyliśmy o komplet punktów, kto był na meczu na pewno to dostrzegł bo zaangażowania nikomu nie brakowało – powiedział kierownik drużyny Mateusz Sobierajski.

– Szanujemy 1 pkt, lecz pozostaje niedosyt, w obecnej sytuacji interesują nas tylko i wyłącznie 3 pkt. Brawo za walkę dla chłopaków, przed nami 3 bardzo ciężkie spotkania z pretendentami do awansu Motorem i Stalą, pomiędzy tymi spotkaniami rozegramy mecz w Ostrowcu, cieszy powrót Damiana Skiby, który pauzował w dzisiejszym meczu, a będzie gotowy na Motor, natomiast zabraknie Kuby Zięby i Kacpra Wątróbskiego którzy otrzymali w dzisiejszym meczu żółte kartki, które oznaczają pauzę. Nie składamy broni, walczymy do końca. Bo ambicją i walką od nikogo nie dostajemy punktów – dodał Mateusz Sobierajski

Zobacz galerie zdjęć z meczu Stal Kraśnik – Czarni Połaniec

Źródło: Stal Kraśnik / własne