Motor wywozi 3 punkty z Połańca

W sobotnie popołudnie miało dojść do niespodzianki podczas meczu Czarni – Motor. Niestety jeden błąd w kryciu i tracimy bramkę.  

Wielu kibiców liczyło, że w meczu Motor może stracić punkty w Połańcu. Od początku goście narzucili wysokie tempo i już w 12 minucie mogli objąć prowadzenie. Jednak tak się nie stało bo świetnie interweniował Piotr Gnatek.

Piotr Gnatek ratuje nasz zespół od utraty gola.

Czarni odpowiadali groźnymi kontratakami. Jednak nie mogli oddać celnego strzału. Wszystko dobrze układało się dal gospodarzy do 38 minuty, wtedy to Tomasz Brzyski zacentrował idealnie na głowę Szymona Kamińskiego a ten umieszcza piłkę w siatce. Jeden błąd w kryciu i tracimy bramkę, ale nie spuszczamy głowy w dół tylko gramy dalej.

Tym razem Gnatek bez szans po strzale Kamińskiego

Na przerwę schodzimy z jednobramkową stratą.

Początek drugiej połowy i obraz gry się nie zmienia. Czarni próbują a Motor jest groźny w swoich akcjach. 48 minuta i groźny strzał jednego z zawodników gości. Piłka trafia w boczną siatkę. Minutę później szybka kontra Motoru i bliski zdobycia gola był Tomasz Brzyski. 2 minuty później bardzo blisko strzelenia bramki był Maksymilian Cichocki, ale piłka po jego strzale minimalnie leci nad poprzeczką. 55 minuta rzut wolny dla Motoru. Tomasz Brzyski strzela, ale my mamy w bramce Gnatka, który wyciąga się jak struna i broni świetny strzał napastnika gości. 

Tomasz Brzyski strzela Piotr Gnatek broni.

W 65 minucie indywidualna akcja Dawida Pożaka, który wystawia piłkę na piąty metr, ale ta przelatuje przez pole karne i żaden z zawodników Motoru do niej nie podbiega.  2 minuty później strzela Damian Skiba , ale jego strzał jest minimalnie nie celny. W 76 minucie bliski strzelenia gola jest Paluch, ale pewnie jego strzał broni Gnatek. 

82 minuta piłkę w środku pola dostaje Skiba podaje wychodzącemu po lewej stronie boiska Jańcowi a ten podaje do Ryguły. Nasz zawodnik zostaje ubiegnięty przez obrońcę Motora, piłka trafia w boczną siatkę. Była to najlepsza akcja Czarnych po której mogła paść bramka.

Mecz kończy się i punkty zabiera lubelska drużyna. Mimo wszystko drużyna pokazała charakter i schodzi z boiska z podniesiona głową. 

Konferencja prasowa po meczu.

Galeria zdjęć z meczu Czarni Połaniec – Motor Lublin 0:1