Bezbramkowy remis w Radzyniu. Czy to wystarczy?

W 31 kolejce 3 ligi grupy 4 nasza drużyna zagrała mecz z Orlętami Radzyń Podlaski. Zdobywamy kolejny punkt w trzecim meczu bez porażki. 

Po zakończeniu meczu, większość kibiców zgromadzonych na stadionie w Radzyniu oceniła to spotkanie jako sprawiedliwy wynik. Większość meczu gra toczyła się w środku pola. Szarpane ataki z jednej i drugiej strony. Najbliższy strzelenia bramki w Czarnych był Damian Skiba i Patryk Tetlak, ale  dobrze bronił bramkarz gospodarzy. 

Zdobywamy jeden punkt, ale nasza sytuacja się komplikuje. Niestety z naszej ligi spadają 4 drużyny. Pozostanie w 3 lidze to kwestia cudu, ale teoretycznie jest szansa. 

Orlęta: Nowacki – Ciborowski, Kiczuk, Kursa, Szymala, Bożym (62 Kania), Korolczuk (66 Panufnik), Kot, Gałązka (89 Idzikowski), Ilczuk (85 Siwek), Wojczuk.
Czarni: Gnatek – Wątróbski (66 Bawor), Załucki, Witek, Misztak, Buczek (60 Janiec), Krępa, Michalik, Meszek, Tetlak (80 Zięba), Skiba (73 Dereń).

Następny mecz gramy już we wtorek. W Ostrowcu Świętokrzyskim zagramy finał Okręgowego Pucharu Polski.